Świetny pod względem upolowanych przeze mnie pozycji miesiąc – zdominowany w całości przez komiksy z wydawnictw DC oraz Image Comics zawierający wydania, co do których zakupu początkowo nie byłem zbyt mocno przekonany, starając się odłożyć je w czasie. Ciekawość i świetne recenzje jednak miały wpływ na podjęte decyzje zakupowe. Tym samym zachęcam Was do zapoznania się z kolejnym zestawieniem komiksowej listy zakupowej – edycja grudniowa [2023].

DMZ Compendium vol. 1 & vol. 2 – SC

DMZ[1]Informacje o serii komiksowej DMZ w serwisie Wikipedia to projekt, za którego scenariusz i koncept historii odpowiada Brian Wood, warstwą artystyczną natomiast zajął się Riccardo Burchielli, który w dużej mierze odpowiada za większość ilustracji zaprezentowanych na łamach tego komiksu. Wydana w ramach DC Black Label pozycja składa się z dwóch opasłych tomów zawierających kompletne wydanie wszystkich 72. zeszytów komiksu DMZ.

To jedyne w tym zestawieniu wydanie w miękkiej okładce, ale przynajmniej podzielone zostało na dwie części w przeciwieństwie do pięciu wcześniej wydanych, a już nie będących w druku, książkach w twardej oprawie. To prawie 1700 stron, opisywanej jako wyjątkowo dojrzała i angażująca, historii skierowanej przede wszystkim do czytelników dorosłych.

A o czym DMZ jest? Fabuła tego komiksu przedstawia nam drugą wojnę domową, którą targane są Stany Zjednoczone – Manhattan jest aktualnie strefą zdemilitaryzowaną, rozdzielającą Zjednoczone oraz Wolne Stany Ameryki. Niezwykle krwawa wojna trwa już przeszło pięć lat, kiedy to w rejony Manhattanu zostaje wysłany młody fotograf stażysta – Matty Roth. Wkrótce to właśnie on staje się jedynym źródłem wiedzy na tematy wydarzeń rozgrywających się na terenie strefy zdemilitaryzowanej.

DMZ to wydanie, które całkiem nieźle prezentuje się na półce i czeka tam cierpliwie na swoją kolej – ogromna ilość treści potrzebuje niestety większej ilości czasu, ale tematyka wydaje mi się na tyle ciekawa, że zapewne książka nie będzie na wspomnianej półce czekać zbyt długo.


Injection vol. 1 – The Deluxe Edition HC

Injection[2]Injection Deluxe Edition vol 1. HC na stronie wydawnictwa Image Comics to opowieść niezwykle mocno zachwalana zarówno przez krytyków, jak i, co zresztą najważniejsze, przez samych czytelników sięgających po ten skąd inąd dość innowacyjny projekt – to transhumanistyczna podróż łącząca w sobie takie gatunki, jak kryminał, folklor z wysp brytyjskich, klasyczne opowieści o duchach, horror, czy finalnie techno-thriller.

Projekt ten, stworzony przez duet w postaci Warrena Ellisa (scenarzysta będący bestsellerowym autorem według dziennika The New York Times odpowiedzialny za takie prace, jak Transmetropolitan i Planetary) oraz Declana Shalvey’a (ilustrującego między innymi serie Moon Knight), zwrócił moją uwagę dość przypadkowo, w trakcie przeglądania katalogu wydań zbiorczych wydawnictwa Image Comics.

Aktualnie jestem w trakcie lektury tego wydania i powiem otwarcie – bawię się naprawdę świetnie. A o czym w ogóle Injection jest? To historia o pięciu niezwykle ambitnych, błyskotliwych, inteligentnych, ale i szalonych osobach, które zatruły XXI wiek – wkrótce po tym ich życia powędrowały w zupełnie innych kierunkach, podążając za ich ekscentrycznymi specjalizacjami. Ale wówczas, każde z nich zaczęło zdawać sobie sprawę, jak głęboko ta trucizna sięga i jak mocno niszczy planetę.

Injection to historia osób, grupy geniuszy, którzy chcieli zniszczyć świat, po czym zrobią wszystko, by go uratować.


Batman: The Bat-Man of Gotham – HC

The Bat-Man of Gotham - grafika ilustracyjna

Chip Zdarsky za sterami opowiadanej tu historii, jako ilustrator natomiast wystąpił Mike Hawthorne – to wydanie obejmuje zeszyty Batman #131-136 i jest bezpośrednią kontynuacją historii Failsafe, której niestety nie miałem okazji przeczytać, a która już znajduje się w mojej kolekcji.

Batman: The Bat-Man of Gotham[3]Batman, vol. 2: The Bat-Man of Gotham w serwisie Goodreads to książka kupiona zdecydowanie 'na później’ – nie zgłębiałem tematu, nie wiem, kiedy wątek prowadzony przez Chipa Zdarsky’ego ulegnie zakończeniu, ale nawet mimo tego faktu bieżące historie Mrocznego Rycerza zostawiam sobie na sam koniec. Mam do nadrobienia tyle kultowych wydarzeń z tego uniwersum, że bieżące sprawy trapiące alter-ego Bruce’a Wayne’a muszą niestety poczekać.

Z tego też względu nie ma co liczyć na jakąkolwiek szybką recenzję mojego autorstwa dotyczącą tego wydania. Może kiedyś do tematu wrócimy, chociaż wątpię, żeby wówczas The Bat-Man of Gotham wzbudzał większe zainteresowanie.


Where the Body Was – HC

To, muszę przyznać, zakup jakoby przy okazji – trochę wolnych środków w grudniowym budżecie komiksowym pozwoliło mi zwiększyć zamówienie o dodatkową książkę, a że Where the Body Was[4]Where the Body Was na stronie wydawnictwa Image Comics to pozycja, która akurat wyszła, to nie zastanawiałem się zbyt długo.

Nie znaczy to oczywiście, że jest to zakup dokonany w ciemno – trochę poszperałem, przeczytałem kilka pomniejszych recenzji, obejrzałem nawet jakiś materiał na YouTube przedpremierowo recenzujący to konkretne wydanie i generalnie powiem tak – no zapowiada się to naprawdę dobrze. Za jego stworzenie odpowiadają niebyle jakie postaci – Ed Brubaker oraz Sean Phillips to duet, który miał już przyjemność pracować ze sobą wcześniej tworząc takie klasyki, jak Pulp, Reckless, czy Criminal (do zakupu tej ostatniej pozycji, w trzech pięknie wydanych tomach, przyznam się dość mocno przymierzam).

Where the Body Was to naturalnie, jak na wspomnianą parę twórców przystało, kryminał który jednak wedle recenzentów znacznie odbiega od konwencji, do której panowie zdążyli nas przyzwyczaić.

Dom pełen narkomanów. Zaniedbana żona. Młoda dziewczyna, która myśli, że jest super bohaterem. Policjant, który ma wszystkiego dosyć i pragnie jedynie spokoju. I prywatny detektyw szukający dziewczyny, która uciekła z domu. Historie tych osób łączą się ze sobą pewnego lata w opowieści o miłości i morderstwie, która przedstawiona została z wielu różnych punktów widzenia. Każdy z sąsiadów ma własne zdanie na temat zabójstwa i sposobu w jaki do niego doszło, ale który z nich mówi prawdę?

Where the Body Was to historia, z którą zamierzam zapoznać się w nadchodzący weekend, serio nie mogę się doczekać.


Dużo dobrych treści wśród grudniowych zakupów, co sprawia, że oczywiście jestem zadowolony. Zresztą kolejny miesiąc również zapowiada się co najmniej interesująco, bo mimo początku stycznia, już pierwsze zakupy zostały wykonane i zdradzę Wam tylko, że w kolejnym zestawieniu będziemy poruszać się między innymi w klimatach science-fiction.

Przypisy

Przypisy
1 Informacje o serii komiksowej DMZ w serwisie Wikipedia
2 Injection Deluxe Edition vol 1. HC na stronie wydawnictwa Image Comics
3 Batman, vol. 2: The Bat-Man of Gotham w serwisie Goodreads
4 Where the Body Was na stronie wydawnictwa Image Comics
Autor:Łukasz Skowroń

Ogromy fan dobrych fabularnie seriali - dramatów, science-fiction i skandynawskich kryminałów. Poszukiwacz nieanglojęzycznych perełek serialowych, w których historia i scenariusz stoją na wysokim poziomie. Lobbysta gier, nie platform. Miłośnik komiksów, pod warunkiem, że nie jest to Marvel.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *